wtorek, 3 grudnia 2019

Cocoon, Lola Marsh - I Got You


Każdy potrzebuje bratniej duszy , swojego anioła ...

Możemy zrozumieć się nawzajem, lecz wyjaśnić samego siebie każdy może tylko sam.

                                   Samotność obraz Joanny Krysztoforskiej



Samotność jest wierną towarzyszką człowieka, która idzie za nim jak cień .

W życiu wszystkich ludzi zawsze jest jakaś wielka samotność, jest ona
wymiarem duszy, podobnie jak obecność...
Tylko człowiek może czuć się samotny i wiedzieć, że jest sam. Już przez to, że jest osobą, doświadcza siebie jako byt jedyny i niepowtarzalny; wie, że nikt na tym świecie nie może dotrzeć do głębi jego tajemnicy ani czuć tego, co on tam czuje i co jest niewyrażalne. To taki rodzaj samotności, bardzo głębokiej, którą możemy nazwać egzystencjalną; każda ludzka istota, przez fakt, że jest osobą, idzie przez życie sama, rzucając na drogę i mury szary cień swojego "ja", ten cień, który potwierdza rzeczywistość jej istnienia, lecz nie pozwala się schwycić. Doświadczamy samotności w tych chwilach, które przeżywamy jako najwyłączniej nasze np. : gdy bardzo głęboko zapadła w nas jakaś miłość lub nieznośnie boli rozstanie, kiedy musimy rozstrzygnąć o czymś, co dotyczy naszego losu, gdy dopadnie nas poważna choroba , ale przede wszystkim wtedy, gdy w oczy zagląda nam śmierć... W takich chwilach nasza godność osoby jedynej w sobie i za siebie odpowiedzialnej przyprawia nas o zawrót głowy, jakby rzucono nas w pustkę, w której nie ma się czego uchwycić…

"Każda istota ludzka ma duszę, której nie da się przepleść z żadną inną duszą. Choćby nawet dwie istoty były z sobą najsilniej związane, choćby rozmawiały ze sobą i znajdowały się blisko siebie, to ich dusze są jak dwie rośliny, każda zakorzeniona w swoim miejscu, tak że żadna nie może przejść do drugiej, nie oderwawszy się od swoich korzeni, a to właśnie stać się nie może"
(Herman Hesse).

niedziela, 1 grudnia 2019

Mansionair - Easier


Relaks w teatrze ...


















Dzięki dobrym duszom , które dbają bym nie zatracała się w rozmyślaniach o czekającej mnie w najbliższych dniach operacji ... idę dziś do teatru. Kolejna dawka humoru, ale nie tylko ...albowiem sztuka ta w reżyserii W.Malajkata zawiera również racjonalny i filozoficzny podtekst .
 Już się cieszę na to co tam dziś obejrzę ☺️

piątek, 29 listopada 2019

Cigarettes After Sex - Neon Moon


Wspomnień czar...


Wspomnień czar ...pocztówki z odbytych przeze mnie podróży to przede wszystkim podróż sentymentalna i osobista, to opowieść o obrazach przywiezionych z podróży, które przechowuję w pamięci. Z czasem obrazy zanikają i wspomnienia zawężają się do jednego kadru fotograficznego... tytułowej pocztówki..😄 JaJ

środa, 27 listopada 2019

Cigarettes After Sex - Sweet


Manowce akceptacji...


Często motywacją naszego działania jest potrzeba bycia akceptowanym przez innych . Nasze ego podpowiada więc nam takie zachowania , reakcje , które mają pomóc w zaskarbieniu sobie  akceptacji innych ludzi. Chcemy być zaakceptowani, dostrzeżeni, zauważeni. Chcemy by nas uznano za swoich , by ktoś o nas myślał, że jesteśmy w porządku, fajni, a już najlepiej gdybyśmy w oczach innych otrzymali etykietę będącego SUPER.  To jest swoista nagroda, dla której staramy się dobrze wypaść. I dostosowujemy się do otoczenia, czyniąc to często kosztem BYCIA PRAWDZIWYM SOBĄ. Bywa , że pragnienie akceptacji jest tak silne, że nie zauważamy jego destrukcyjnego wpływu . Utrata siebie to jedno , jest jeszcze coś . Otóż jeśli my zgadzamy się ze wszystkimi i wszyscy zgadzają się z nami to ... owszem chwilowo jest przyjemnie, cieplutko i miło. Tyle , że jednak jednocześnie oznacza to koniec jakiegokolwiek rozwoju. Albowiem nie da się niczego nauczyć samemu potakując i jednocześnie otaczając się środowiskiem złożonym tylko z  POTAKIWACZY. Przecież uczymy się nie od głupszych od siebie, ani od takich samych jak my.  Uczymy się jedynie od tych, którzy są mądrzejsi od nas i czy to się nam podoba czy nie od tych, którzy mają od nas odmienne zdanie. Jak z tego wynika czasem potrzeba akceptacji, to złudny "bożek", któremu stawiamy ołtarzyki wierząc, że przyniesie dobry nastrój, przyjemność, poczucie współistnienia z otaczającą nas wspólnotą. Oddajemy mu często cześć, składamy ofiary i zdajemy się nie widzieć, jak ten sam "bożek" w zamian odbiera nam możliwość życia w pełni na swój własny rachunek.

Jedno jest pewne - tu czas na puentę :

Życie nie musi być zawsze bezpieczne i miłe. Musi być jednak wartościowe ...

Najnowszy wpis ...

Cocoon, Lola Marsh - I Got You

Każdy potrzebuje bratniej duszy , swojego anioła ...

Popularne...