poniedziałek, 1 czerwca 2020

Czekolada...


Jaki dziś dzień ?



 "Jaki dziś dzień ? - zapytał Puchatek. Dziś - odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek: To mój ulubiony dzień ! " Czyż to nie życiowy i mądry cytat z Kubusia Puchatka ?

Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. 
W księdze naszej przyszłości wpisujemy sobie marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam
 je skreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, to czyż potrafimy być nimi jutro?

niedziela, 31 maja 2020

Orkiestra online #wdomuzagrane - "Co mi Panie dasz"


Clemens van de Ven Did I Tell You


Absurdy codzienności ...


Strasznie mnie intryguje ... po czym Szumdoctor  poznał ,  że w piątek 29.05.br.  chodzenie w masce będzie jeszcze koniecznością  a w sobotę 30.05. tegoż samego roku  już nie  ...  ???

Dziś możemy być niedzielni....


Smile - Lana del Rey


o człowieku ...


O człowieku można i dobrze i źle. Albowiem nie jest on istotą jednoznaczną. Dobroć człowieka jest wielowymiarowa i  wyznacza jakby zasadniczy kierunek jego myślenia, ale wydaje się, że człowiek to też pokłady zła zalegające gdzieś w głębi jego natury. Bo jak inaczej wyjaśnić sobie  ogrom dokonanego w przeszłości czy dokonującego się w zasadzie każdego dnia zła... bez założenia, że istnieje w człowieku jakaś potrzeba okrucieństwa. Założenie to jakoś tak natrętnie ku mnie powraca.
Cywilizacja i technika wyraźnie oddaliły nas ludzi od siebie. Nauka stała się dehumanistyczna. Znieczulamy się na wszystko... i na dobro i na zło . Wydaje się , że człowiek po trosze przegrywa swoje człowieczeństwo. Nic jednak nie jest zero jedynkowe. Tak więc nie mogę "zmielić wszystkich w jednym młynku". Historia stulecia dostarcza skrajnych odpowiedzi w kwestii naszej ludzkiej kondycji: ot choćby z jednej strony bestialstwa II wojny światowej , z drugiej świętość Matki Teresy i wielu jej podobnych. Która z tych skrajności jest ucieleśnieniem istotnej prawdy o człowieku?  Zapewne żadna, albowiem prawda jak wiemy , zawsze leży gdzieś tam po środku .

Może więc lepiej będzie podejść do człowieka  metodą   prof. Kępińskiego :"Leczyć, a nie wydawać wyroki!". Pomagać, a nie sądzić.  A więc dokopywać się w człowieku warstwy, z której można wyprowadzić poczucie wartości...

Goldfrapp - Ooh La La


Co wy na to ?


czwartek, 28 maja 2020

The Rolling Stones - Living In A Ghost Town


Ryszard Kapuściński



"Dobry gust, wrażliwość na piękno, na kunszt i artyzm - są rzadkością. Człowiek przeciętny wybierze kicz, który przyciągnie go większą jaskrawością, dosłownością, łatwością, sentymentalizmem. Świat spłaszczył się i uzwyczajnił... "

Czekanie...


Istotne życiowe decyzje mają to do siebie, że dojrzewają powoli, a do wewnętrznej zmiany trzeba dorosnąć, dojrzeć.   W życiu bardzo potrzebne są cierpliwość i umiejętność czekania... lepiej jest przecież poczekać, niż wsiąść do pierwszego z brzegu pociągu i jechać byle gdzie. Co jakiś czas doświadczam jakiejś nieokreślonej tęsknoty, wewnętrznej pustki, oczekiwania na coś, poczucia niespełnienia... Rodzą się wtedy frustracje i smutek a życie,  zaczyna przypominać mi siedzenie na dworcu i patrzenie na odjeżdżające pociągi.  Siedzeniu towarzyszy poczucie, że chcę się z tego miejsca wyrwać, gdzieś się udać, tyle, że nie bardzo  wiem, dokąd jechać, do którego pociągu wsiąść. Zresztą, być może już wiem, ale nie wierzę, że to jeszcze możliwe, brakuje sił a może odwagi...
Doświadczanie utknięcia, niechcianego bezruchu, bezsilności częściej czy rzadziej po prostu się  zdarza... więc tym bardziej teraz w obliczu moich realiów zdrowotnych i tego co przyniosła pandemiczna rzeczywistość taki stan  w zasadzie wcale mnie nie zaskakuje.  Co nie oznacza, że czekanie  nie męczy... 

Mam nadzieję, że się nie spóźnię, że w momencie pojawienia się mojego pociągu po prostu będę wiedziała, że to ten właściwy. Będę również mieć wewnętrzną pewność, że właśnie nadszedł czas, by do niego wsiąść. Mam również nadzieję, że nie zabraknie mi ani siły, ani odwagi, by to zrobić i ruszyć w nową podróż.....

wtorek, 26 maja 2020

Nie dokazuj...


Nie dokazuj miła... nie dokazuj !
Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud..... 😉

Kortez - Dla mamy


Dzień Mamy bez Mamy ...



Moja mama nie żyje już od dwudziestu sześciu lat a mimo to każdego roku przy okazji tego święta i nie tylko czuję ile miejsca zajmowała i nadal zajmuje w moim sercu . Nasze relacje były różne , czasem nawet bardzo burzliwe , często nie zgadzałyśmy się z sobą, obie miałyśmy wyraziste i silne choć różne osobowości.  A mimo to ciągle bardzo ją kocham i tęsknię za nią . Pamięć zdarzeń jest tak jasna , że nie odpuszcza mnie wrażenie jakby to wszystko wydarzyło się wczoraj.  Rana po jej odejściu może trochę przyschła po tylu latach, ale nie zabliźniła się... 

Swoją drogą to wprost niesamowite jest jak głęboka , silna i w zasadzie ponadczasowa potrafi być więź matki z dzieckiem ... to wręcz  metafizyczna relacja ...

sobota, 23 maja 2020

Chris Stapleton - Tennessee Whiskey


za oknem deszcz i chłód  , podłe samopoczucie po chemii jednak mnie dopadło ... whiskey z całą pewnością się nie napiję , ale chyba w tej formie mogę ją przyjąć bez szkody dla organizmu ... ?

Najnowszy wpis ...

Czekolada...

Popularne...