sobota, 23 maja 2020

Chris Stapleton - Tennessee Whiskey


za oknem deszcz i chłód  , podłe samopoczucie po chemii jednak mnie dopadło ... whiskey z całą pewnością się nie napiję , ale chyba w tej formie mogę ją przyjąć bez szkody dla organizmu ... ?

8 komentarzy:

  1. A no ponuro jest. Jakby co to nasza polska whisky też jest dostępna na yt ;). Jeszcze przyjdzie słońce, a chemioterapia się skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Kochana ... wszystko kiedyś mija :) dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. My załapaliśmy się na pół dnia słonecznego...
    Od whiskey lepsza ponoć brandy:-)
    Ma się ku lepszemu, na pewno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wiara jotko mnie uzdrowi :) Dziękuję za dobre słowo ... tak naprawdę to nie znam smaku ani whiskey ani brandy ale gdy kolejny raz wpadnę w desperację to będę pamiętać :) :) :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Dzisiaj urodziny wieży na Wielkiej Sowie.Whisky nie było,tylko kawa.
    Przed chwilą wróciłem z gór,uciekłem w ostatniej chwili przed burzą z gradem.Teraz słucham jak grad bębni po dachu.Droga zmieniła się w rwącą rzekę.

    Gdy bębny razem bębnią,to serca biją razem.
    Nowe badania wykazały,że bębnienie grupowe stymuluje synchronizację behawioralną i filozoficzną,które pozytywnie przyczyniają się do tworzenia więzi społecznych,a także zwiększają zdolności do współpracy.
    Bicie serca ludzi łączy się ze sobą,synchronizuje się.
    Harmoniczne indyjskie bębny mają już ponad 2000 lat,a ich wibracja,
    to wyższa matematyka oparta na skomplikowanych wzorach matematycznych ,których ja nie rozumiem:)
    Życzę zdrowia...indyjskie wibracje...
    https://www.youtube.com/watch?v=ZWRVifxlgLU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa na Wielkiej Sowie ...super :) Jednym słowem sezon rozpoczęty :) Życzę by obfitował w wiele niezapomnianych wrażeń :)

      Dziękuję za indyjskie wibracje :) :) :) Bębnów mogę słuchać , ale te brzęczące z drugiego rzędu czynele /mam nadzieję ,że to właściwa nazwa :) / doprowadzają mnie do szału :) No ale może to o to chodziło ? W każdym razie już mi lepiej ...dzięki :)

      Miłego dnia :)

      Usuń
    2. Dzisiaj Dzień Tańca.Jest po deszczu,kałuże jeszcze nie wyschły,
      można stepować...ja potrafię,nawet mam specjalne buty,ale coraz gorzej mi to wychodzi,starość nie radość:)
      https://www.youtube.com/watch?v=CTHycKz70HI
      :)

      Usuń
    3. Taniec ? ja na to jak na lato :) :) :) może być w deszczu :) wprawdzie nie stepuję ,ale myślę ,że mimo mojej marnej aktualnie kondycji jakoś dalibyśmy radę razem to "wychlapać" :) Zdradzasz henryk,że stepujesz ... chylę czoła , SUPER ! Imponujesz mi ! Przestań wyrzucać sobie wiek. To , że czasem coś robimy nieco wolniej nie oznacza ,że zaraz gorzej :) i jestem przekonana , że wielu młodych zazdrości Ci kondycji i umiejętności . Poza tym sama chciałabym Cię zobaczyć w akcji :) Deszczowa piosenka ...ta scena z tańczącym w strugach deszczu przystojnym panem Genem Kelly została w mej pamięci na zawsze...bardzo ją lubię od ponad pół wieku :) :) :) / boszszeee jak to brzmi :):):) / Dzięki za jej przypomnienie . Jako dziewczynka wgapiając się w ekran wierzyłam naiwnie, że życie może być takim pięknym amerykańskim musicalem ... :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Najnowszy wpis ...

Czekolada...

Popularne...